PANEL KIBICA



BANERY

WYKONAWCA

Wywiad z trenerem Grzegorzem Kapicą

Podziel się: facebook.pl wykop.pl nk.pl
Wywiad z trenerem Grzegorzem Kapicą
aktualności - 2010-07-30


Cały wywiad znajduje się pod linkiem:

 http://chojnice.naszemiasto.pl/artykul/513050,rozmowa-z-grzegorzem-kapica-trenerem-chojniczanki-chcemy,id,t.html?kategoria=676

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Rozmowa z Grzegorzem Kapicą, trenerem Chojniczanki: Chcemy dawać kibicom radość

Polska Dziennik Bałtycki Wojciech Piepiorka

Chcemy dawać kibicom radość
. Z Grzegorzem Kapicą, trenerem Chojniczanki Chojnice, rozmawia Wojciech Piepiorka

.

 Zmieniając trenera działacze Chojniczanki szukali na to stanowisko osoby, która zadba o dyscyplinę w drużynie. Uważa się pan za trenera z twardą ręką?

Piłka nożna to gra dla ludzi zdyscyplinowanych. Jedno z drugim się wiąże. Podział obowiązków w klubie musi być jasny: na szczycie piramidy są ci, którzy płacą pieniądze, niżej są ci, którzy są do tej pracy zatrudniani i z niej rozliczani, jak trenerzy i zawodnicy. Na zmianę na stanowisku trenera nie miałem wpływu. Byłem kilkaset kilometrów stąd, nie wiedziałem co się w Chojniczance dzieje, pojawiła się propozycja, przyjąłem ją i teraz jestem tu. Jakie były powody zmiany trenera, nie mam najmniejszego pojęcia.



Mija miesiąc, odkąd rozpoczął pan pracę w Chojniczance. Miał pan bardzo mało czasu na przygotowanie zespołu do sezonu.

To prawda, dlatego tak ważne było odpowiednie wykorzystanie tego czasu. Ten problem mają jednak wszyscy, dłuższa przerwa czeka nas dopiero zimą. Mieliśmy cztery tygodnie na to, żeby się poznać, przygotować do sezonu i zacząć dobrze grać w piłkę, bo z tego będziemy rozliczani. Czy udało się nam wszystko dopiąć na ostatni guzik? Drużyna to twór, który cały czas się rozwija więc nie jest tak, że okres przygotowawczy zamknie proces tworzenia drużyny. Jesteśmy na początku tej drogi. Im dłużej można pracować z zespołem, tym bardziej efekty będą widoczne. Przepracowaliśmy ostatnie tygodnie jak należało, a teraz każdy następny dzień, każdy następny miesiąc będzie działał z korzyścią dla zespołu.



Na początku pana pracy w Chojnicach, pytany o transfery mówił pan, że pójdziecie w jakość, a nie ilość. Tymczasem do drużyny dołączyło dwunastu nowych zawodników. Czy za ilością pójdzie jakość?

Kadra pierwszej drużyny jest w tej chwili mniej liczna, niż w trzeciej lidze. Na ile nowi zawodnicy będą wzmocnieniami, a na ile uzupełnieniami składu będzie weryfikować boisko. Po to zrobiliśmy te transfery, żeby były to wzmocnienia. Jasne jest to, i jest tak w każdej klasie rozgrywkowej, że sto procent transferów nie „wypali".



Tak dalece idąca przebudowa zespołu była potrzebna?


Niech pan sobie weźmie Skarb Kibica przed dowolna rundą i spojrzy na dowolną drużynę, to zobaczy pan, że z każdej drużyny odchodzą zawodnicy, a na ich miejsce przychodzą nowi. Nie ma nawet jednego zespołu, który grałby w tym samym składzie. Wymiana zawodników na lepszych gwarantuje rozwój drużyny. Jeśli sięgnie pan pamięcią do ostatniego awansu Chojniczanki z piątej ligi do czwartej trzy lata temu, to do dziś tamta kadra została wymieniona praktycznie w stu procentach.



A jak wygląda atmosfera w szatni? Nowi piłkarze się już zaaklimatyzowali?

Są to w dużej mierze zawodnicy, którzy grali w wyższych ligach i dla nich zmiana klubu i wejście w nowe środowisko to chleb powszedni. Adaptacja w nowym zespole jest jednym z podstawowych zadań, z którym trzeba sobie dawać radę i z tym nasi zawodnicy nie mają problemu, bo są to profesjonaliści.



Chojniczanka ma za sobą trzy awanse z rzędu i jej kibice są przyzwyczajeni do zwycięstw. W drugiej lidze o wygrywanie meczów będzie pewnie trudniej i w związku z tym częściej będzie pan słyszał z trybun takie okrzyki jak „Kapica słabiutko" jak podczas ostatniego sparingu z Kaszubią Kościerzyna.


Presja jest nieodłącznym elementem tego zawodu. Nie jesteśmy przecież zespołem, który zdobędzie mistrzostwo Polski. Jesteśmy tu po to, by dawać radość kibicom, którzy przychodzą na nasze mecze. Będziemy robić wszystko, aby po każdym naszym meczu ludzie wychodzili ze stadionu zadowoleni.



Słyszeliśmy od prezesa Macieja Polasika, że Chojniczanka ma „namieszać" w drugiej lidze, jednak działacze uciekali od odpowiedzi na pytanie jakie miejsce w tabeli na koniec sezonu by ich satysfakcjonowało. A pan ma jakiś swój plan minimum?

Mój plan minimum to walka o zwycięstwo w każdym następnym meczu. Zależy mi na tym, żeby było widać, że beniaminek z Chojnic to nie jest drużyna z przypadku, tylko zespół, który powoli buduje swoją markę na lata, bo mam wrażenie, że wszystkim zależy na tym, żeby ten sezon nie był tylko epizodem w drugiej lidze.






– R E K L A M A –


Komentarze: 9
KOMENTARZE
pablo (Gość) 2010-07-30 11:57:19
Hm...gadać to on potrafi jak tralalala...ale zobaczymy jaką "Chojniczankę" zbudował nam trener Kapica!!!Jutro wszyscy na stadion i MKS, MKS, MKS!!!
chojniczanin (Gość) 2010-07-30 17:14:07
jak przegrasz to taczkę mamy przygotowaną!!!
ww (Gość) 2010-07-30 19:09:09
a jak wygra to wywieziemy ciebie, żeby taczka nie robiła pustych przebiegów
kibic (Gość) 2010-07-30 21:52:33
kaplica cienko to widzę!!!!!!!!!!!!!!!!myślę ze powinieneś już mieć bilet kupiony na ten twój slask!!
K. (Gość) 2010-07-30 22:57:22
A kogo wy się spodziewaliście? Na stronie było pełno komentarzy o tym, że Suchomski musi zostać zwolniony.
Zmieniono trenera, nie wiadomo kogo wśród tych 5 bodajże coachców, do wyboru miała Chojniczanka. Ale nie wiem kogo tu się spodziewano? Franza Smudy i może jeszcze do tego Wojciechowski na właściciela klubu i na dzień dobry sprowadza nam Ebiego Smolarka...

Podoba mi się nastawienie trenera Kapicy, że Chojniczanka ma walczyć o zwycięstwo w każdym meczu, że mamy grać na oka ładną piłkę. Jak to wyjdzie, przekonamy się nie po jednej kolejce, a po paru. Czemu myślimy co to będzie że będzie źle? czemu nie rozważamy tego co to będzie jak będzie dobrze? Na taczkach, to można wywieźć co niektórych kibiców na Kolejarza, tam możecie narzekać na poziom.
Wierzymy w dobry wynik osiągany w tym sezonie przez Chojniczankę :)


Odchodząc od tematu trenera:
plus za oplakatowanie miasta + baner przy rondzie solidarności :) mam nadzieję, że tak będzie przy każdej kolejce rozgrywanej w Chojnicach.

Do zobaczenia jutro ! ;-) obyśmy w dobrych humorach opuszczali stadion :)
marco (Gość) 2010-07-31 00:21:01
Dajmy mu szansę,tak jak nowym zawodnikom,nie skreślajmy ich na starcie!
ja (Gość) 2010-07-31 02:12:07
Dokładnie ... jeszcze meczu nie rozegrali a już płaczą grr dajmy pograć chłopaką a te wszystkie zmiany w klubie ocenimy na półmetku Liga jest zdecydowanie trudniejsza i dużo bardziej wymagająca dlatego właśnie trzeba było zmienić wiele w składzie Zwłaszcza obrona która tak bardzo kulała w III lidze Mamy nowy młodszy skład i ja życzę im jak najlepiej Może jeszcze nie jutro a w zasadzie dziś :P zobaczymy zrozumienie na boisku ale kilka meczy i powinno być dobrze :) ja się cieszę że nastąpiły takie zmiany Daje to znak że mamy walczyć nie tylko o to by się utrzymać ale o coś więcej Każdy zawodnik przyszedł z wyższej ligi więc na pewno coś sobą reprezentuje Powodzenia MKS i do zobaczenia na stadionie :)
asd (Gość) 2010-07-31 02:34:38
Ludzie Ogaru troche nie wiecie jaki on jest a juz pojazdy idą bez kmt
k (Gość) 2010-07-31 14:05:06
jescze troche i sie okaze :)
*Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu chojniczanka.pl.
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.

Dodaj komentarz

*Nick:
E-mail:
*Treść:
*pola wymagane