Relacja: Chojniczanka - Kaszubia 2:4 (0:2)
aktualności - 2010-07-25
Chojniczanka - Kaszubia 2:4 (0:2)
0:1 - zawodnik Kaszubii (15)
0:2 - zawodnik Kaszubii (43)
1:2 - Piotr Kwietniewski (50)
1:3 - zawodnik Kaszubii (55)
2:3 - Sławomir Ziemak (63 - wolny)
2:4 - zawodnik Kaszubii (72)
Chojniczanka (skład wyjściowy): Krzysztof Baran - Daniel Falkowski, Damian Trzebiński, Grzegorz Jakosz, Michał Mikołajczyk - Marcin Trojanowski, Sławomir Ziemak, Sylwester Kret, Paweł Noga - Szymon Gibczyński, Krzysztof Rusinek.
W drugiej połowie na boisku pojawili się: Piotr Kwietniewski, Daniel Fabich, Tomasz Lenart, Artur Kowalczyk, Wojciech Wolański, Szymon Jędrzejewski, Maciej Niewęgłowski.
żółte kartki: 2 x (Kaszubia)
ZIMNY PRYSZNIC
Ostatni test-mecz Chojniczanki przed rozpoczęciem II ligi nie wypadł za dobrze dla naszej drużyny. Przegraliśmy z Kaszubią Kościerzyna 2:4. Kaszubia zagrała bardziej zespołowo i skutecznie skorzystała z naszych błędów. Na tle zespołu z Kościerzyny Chojniczanka zaprezentowała się jako zlepek indywidualności, gdzie brak zgrania był aż nadto widoczny.
Chojniczanka zaatakowała od początku meczu, natomiast Kaszubia obrała taktykę gry z kontry. Naszym piłkarzom gra po piłkarsku nie "kleiła się", a goście co rusz przejmowali piłkę i znajdowali się pod bramką Barana. Jedna z takich akcji przynosła efekt. Po objeciu prowadzenia goście dalej trzymali się swojej taktyki, a Chojniczanka miała problemy ze stwarzaniem sytuacji bramkowych. Pod koniec pierwszej połowy Kaszubia podwyższyła swoje prowadzenie.
W drugiej połowie Chojniczanka z animuszem ruszyła do odrabiania strat. Dwukrotnie strzelała bramki kontaktowe. Na 1:2 Kwietniewski po podaniu Nogi i na 2:3 Ziemak z rzutu wolnego. Wyrównać się nie udało. Kaszubia była równie skuteczna jak w pierwszej odsłonie meczu i też dwa razy umieszczała piłke w bramce.
Za tydzień startuje liga. Inauguracyjny mecz zagramy z Polonią Słubice. Presja będzie o wiele większa, a czasu na eliminację dzisiejszych błądów w grze zespołu za dużo już nie zostało. Mimo to należy wierzyć, że pierwszy mecz będzie udany pod wzlędem wyniku i gry.
Autor:
P
– R E K L A M A –
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.



To jest podobnie co Leo Beenhakker, po awansie na Euro 2008 wychwalany pod niebiosa, ordery chciano mu dawać. A po eliminacjach do MŚ w RPA znienawidzony przez 99 % kibiców
Tylko najpierw, żeby ten dobry wynik pojawił się i w Chojniczance, w co wierzę i mam nadzieję, że się wykona :)
Dzisiaj nie było zbyt fajnie, jednak to sparing a nie gra o punkty. Do soboty może się zmieni coś na plus. Pan Kapica i Pan Frąckowiak jeżeli zaszkodzą Chojniczance, zaszkodzą też sobie bo nikt przy zdrowych zmysłach nie zatrudniłby w klubie osoby które doprowadziły dwa kluby (pfuu) do że tak nazwę "zniszczenia"
Do zobaczenia w sobotę na stadionie, uwaga na kolejki ;-)
zapraszam kibiców Chojniczanki do wzięcia udziału w zabawie ;)
To sa jednostki treningowe gdzie trener moze soie wystawic taboret albo krzeslo zamiast zawodnika. Po drugie nikt z was nie wie jak wyglada mikorcykl treningowy i jakie obciazenie na treningach jest stosowane dla danej chwili, wiec po co sie podniecac jakimis wynikami. Skad wiecie co cwiczyli zawodnicy kilka godzin wczesniej, czy ich wydolnosc byla na odpowiednim poziomie itp... sparingi sa grane z marszu dla testowania ustawien itp.
Po co sie podniecac wynikami. Ja osobiscie wieze i to mocno ze mks skonczy w przedziale 4-8.
Do zobaczenia w sobote :)
Co do rewolucji to zobaczymy jak to wyjdzie, wszyscy mówią, że różnica między III a II liga jest spora więc potrzeba była przebudowy całej drużyny, poza tym jak wiemy nie wszyscy gracze, którzy wywalczyli awans mogli podjąć grę w II lidze. Na tym szczeblu zawodnik musi profesjonalnie myśleć o grze.
Zapłacimy pewnie frycowe na początku ale jak będziemy konsekwentnie dalej budować nową drużynę to myślę, że w końcu wyjdziemy na prostą.
Zdecydowanie przedwczesne jest to plucie w kierunku trenera, trzeba go wspierać, bo jedziemy na tym samym wózku i jeżeli się powiedziało A to teraz trzeba się tego trzymać.
Pewnie jest wielu zaniepokojonych ale dzisiaj piorąc jakieś brudy wpisujecie się w głos tych, którzy z zazdrością patrzą na tak wysoki awans Chojniczanki i z utęsknieniem czekają na jakieś jej potknięcia.
Wiele razy Chojniczanka wychodziła obronną ręką zaczynając od wyjścia z głębokiego dołka V ligi, w walce o stadion przy Mickiewicza, jego nazwę czy też inne pomysły SF w stylu fuzji z Kolejarzem.
To tyle w temacie, w sobotę będzie taki doping, który doda skrzydeł naszym grajkom i poczują się jedną drużyną!
Zejdzie niektórym ciśnienie pod kopułą.
Rok temu w ostatnim sparingu przed III liga zremisowaliśmy z Wieżycą Pelplin. Też był płacz co to będzie w III lidze.
To są tylko sparingi! Wnioski są dla trenerów i to w ich głowach, żeby to dobrze poskładać.
Jak widać nie wszyscy to rozumieją i wola jątrzyć i napuszczać. Internet sprzyja internetowym anonimowym pyskaczom.
Co by jednak nie było zrobione zawsze znajdą się krytykanci.
Także 3 wdechy i zamiast pienić się na necie proponuje świeże powietrze.
Za 5 dni pierwszy mecz.
Pozytywne jest, jak wielkie jest zainteresowanie grą Chojniczanki w II lidze. Jak wielu nowych kibiców będzie na stadionie. Jaką reklamę robi klub miastu.
Jeszcze zdziwisz sie jak beda grac...
Pozdroo