Relacja: Górnik Zabrze - Chojniczanka 1:1
aktualności - 2010-07-22
Górnik Zabrze - Chojniczanka 1:1 (0:1)
0:1 - Sylwester Kret (36)
1:1 - Marcin Wodecki (78)
żółte kartki: Wodecki (Górnik) - Kwietniewski, Wolański (Chojniczanka).
Chojniczanka: (I połowa) Krzysztof Baran - zawodnik testowany, Damian Trzebiński, Grzegorz Jakosz, Michał Mikołajczyk - Marcin Trojanowski, Sławomir Ziemak, zawodnik testowany, Tomasz Lenart - Szymon Gibczyński, Sylwester Kret. (II połowa) Krzysztof Baran - zawodnik testowany, Artur Kowalczyk, Grzegorz Jakosz, Tomasz Lenart - Tomasz Pestka, Wojciech Wolański, Damian Trzebiński, Paweł Noga, Sławomir Ziemak - Piotr Kwietniewski. Grali także: Mateusz Szafrański, Konrad Romańczyk, Damian Falkowski, Maciej Niewęgłowski.
Górnik: Sebastian Nowak - Maciej Mańka, Bartosz Kopacz, Adam Danch, Adam Marciniak - Sebastian Leszczak, Vladimír Balát, Konrada Cebula (39 Tomasz Chałas), Marcin Wodecki - Łukasz Tumicz (77 Daniel Sikorski), Rafał Leśniewski.
składy za www.90minut.pl
Remisem 1:1 zakończył się sparing Chojniczanki z beniaminkiem Ekstraklasy Górnikiem Zabrze. Taki wynik świadczy na pewno o dobrym przygotowaniu Chojniczanki do zbliżającego się sezonu. Gwoli ścisłości trzeba jednak oddać, że w zespole Górnika nie zagrali zawodnicy, którzy stanowić będą podstawową "jedenastkę" zabrskiego klubu. Zespół, który wybiegł przeciwko Chojniczance złożony był głównie z rezerwowych i juniorów Górnika wzmocniony zawodnikami aspirującymi do gry w drużynie Ekstraklasy. Z tego składu najlepiej zaprezentował się bramkarz Górnika. Na tym tle Chojniczanka zaprezentowała się bardzo korzystnie.
Mecz rozegrano na bocznym boisku we Wronkach w lipcowym upale. Spotkanie rozpocząto o godzinie 10:50. W pierwszej połowie to Chojniczanka prowadziła grę i była zepołem lepiej zorganizowanym. Efektem tego była bramka strzelona przez testowanego Sylwestra Kreta, którego strzał zza pola karnego po rykoszecie od nogi obrońcy Górnika zmylił bramkarza.
W drugiej połowie w naszym zespole nastąpiło sporo zmian. Gra stała się bardziej chaotyczna, a sam mecz stał się bardziej wyrównany. Ogromny upał sprawił też, że spadło tempo gry. Szanse bramkowe miały obie drużyny. Górnik trafił w słupek, by kilka minut później po trafieniu w poprzeczkę dobitka Wodeckiego trafiła do bramki Szafrańskiego. Najlepszą okazję do strzelenia zwycięskiego gola dla Chojniczanki miał Wolański. Po jego strzale z około 25 m piłka odbiła się od poprzeczki, trafiła w linię bramkową i wyszła w pole gry.
Górnik Zabrze zagrał tego samego dnia jeszcze jeden sparing. O godzinie 16.00 w Grodzisku Wielkopolskim wygrał 3:2 z Lechią Gdańsk. Mimo to remis Chojniczanki z drugim składem Górnika jest wynikiem, który bardzo podbuduje morale naszej drużyny.
Następny sparing Chojniczanka zagra z Kaszubią w niedzielę 25 lipca o godzinie 15.00. Mecz odbędzie się w Chojnicach na stadionie "Chojniczanki".
Autor:
P
– R E K L A M A –
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.




