PANEL KIBICA



BANERY

WYKONAWCA

Paweł Skiba: Nie dopuszczamy myśli, że spadniemy

Podziel się: facebook.pl wykop.pl nk.pl
Paweł Skiba: Nie dopuszczamy myśli, że spadniemy
wywiady - 2015-03-27


Rozmowa z trenerem rezerw Chojniczanki - Pawłem Skibą.

Jakub Piekut: Jakie zmiany kadrowe zaszły w drużynie rezerw w trakcie przerwy zimowej.

Paweł Skiba: Z drużyny rezerw tak naprawdę nie ubył żaden zawodnik. Przyszedł za to Dawid Schulz z Borowiaka Czersk (koniec wypożyczenia), Patryk Drewek z Darzboru Szczecinek (skrócenie wypożyczenia), wrócił Paweł Laska (jesienią Szarża Krojanty), a także nowym zawodnikiem został Kacper Sreberski, który był wolnym zawodnikiem. Z tej czwórki jednak na razie do dyspozycji mam dwóch zawodników, a prawdopodobnie Dawida Schulza nie będę miał wiosną w ogóle do dyspozycji ponieważ doznał urazu stawu skokowego, miał operację i są małe szanse by zagrał w choć jednym meczu. Natomiast Kacper też doznał urazy stawu skokowego. Opatrunek gipsowy już ma zdjęty, ale do treningów wróci pewnie za 2-3 tygodnie.

Jak przebiegał okres przygotowawczy do rundy wiosennej?
Ten okres przygotowawczy był bardzo długi. Patrząc tygodniowo na ten okres, to trenowaliśmy tydzień dłużej niż pierwsza drużyna. Wiadomo jednak, że ta intensywność nie mogła być taka sama jak w pierwszym zespole. Okres przygotowawczy trwał od 12 stycznia, czyli jak łatwo można policzyć 10 tygodni. Jeżeli chodzi o frekwencję to była ona zadowalająca, ale liczyłem, że będzie jeszcze lepsza. Teraz jednak zaczyna się cieżki okres, bo niektórzy piszą w tym roku matury, kursy na prawo jazdy no i w okresie zimowym łatwiej też o choroby. Także ta frekwencja mogła być lepsza, ale nie była też najgorsza, zwłaszcza w porównaniu do poprzedniego sezonu, to niebo a ziemia.
Chłopcy przez zimę pracowali naprawdę mocno, zwłaszcza w tych pierwszych tygodniach. Później stopniowo schodziliśmy z obciążeń żeby złapać odpowiednią świeżość na okres startowy. 

Czy jest już widoczna jakaś różnica w grze tego młodego zespołu, w porównaniu do pierwszych kolejek tego sezonu, którego nie zaczęliście najlepiej. 
Tutaj jest tak jak mówiłem w naszej wcześniejszej rozmowie sprzed pół roku, że ten czas będzie działał na naszą korzyść, ale z drugiej strony będzie nas bardzo gonił, bo liga jest krótka, a odpowiedniego doświadczenia nie złapie się w pół roku. Ostatnio sobie tak usiadłem przed meczem z Sadlinkami i policzyłem ilu zawodników, którzy grali w rundzie jesiennej grało wcześniej w seniorskiej piłce. Okazało się, że w pierwszym składzie na I kolejkę w Sadlinkach na boisku pojawiło się tylko trzech zawodników, którzy mieli wcześniej jakiś kontakt z seniorskim graniem. Dla 8 graczy tamten mecz był debiutem w seniorskiej piłce. Dzisiaj już na pewno ci chłopcy nie mają takiego strachu, ale jeszcze dużo brakuje im do takiej pewności i swobody seniorskiego grania. Dlatego okres przygotowawczy był taki długi, by ten brak doświadczenia zniwelować wybieganiem, walką i dyscypliną taktyczną. 

I kolejkę rundy wiosennej zaczęliście z wysokiego C od równie wysokiego zwycięstwa 9:0 nad Spójnią Sadlinki. Co prawda większość w jedenastce to byli gracze z pierwszego zespołu, ale na pewno też plus za ten mecz można zapisać przy tych którzy jesienią otarli się o ten pierwszy zespół, chodzi mi o Marka Pliszkę i Jeremiasza Grelę, którzy też zagrali bardzo dobry mecz. 
Zgodzę się co do tych obydwóch zawodników, którzy zagrali bardzo dobry mecz. To pokazuje taką tendencję, którzy powinni sobie wpoić wszyscy zawodnicy - nie tylko w Chojniczance. Trening jest podstawą gry w piłkę nożną. Jeżeli ktoś trenuje niesystematycznie i nie na 100%, to nie będzie z niego piłkarza. Oni trenują, oni chcą i co najważniejsze - robią postępy. Drugi taki punkt, co pokazał ten mecz i ich postawa, to, że nawet jeśli ktoś trafi do pierwszej drużyny i trenuje z tą drużyną nawet choćby przez miesiąc, trzy miesiące czy pół roku, a potem trener Pawlak zdecyduje by trafili z powrotem do rezerw, to nie dlatego, że jest to słaby zawodnik tylko dlatego, że jeszcze nie jest gotowy na I ligę, ale on wraca do drużyny rezerw silniejszy psychicznie i bogatszy w doświadczenie, a także umiejętności. Nie ważne czy zawodnik rezerw ma krótszy lub dłuższy okres w pierwszej drużynie. Na pewno nie wróci z niej słabszy. Dlatego ci chłopcy nie powinni się zrażać, że trener Pawlak weźmie kogoś na miesiąc, dwa, pół roku czy sezon, a potem stwierdzi, że jeszcze nie. to nie jest taka sprawa żeby chłopak się zrażał tylko według mnie należy się jak największa wdzięczność, że dostał taką szansę i, że podniósł swoje umiejętności. 

Wydaje się, że w tej rundzie bardzo skorzystacie na szerokiej kadrze pierwszego zespołu. Jeżeli wszyscy wrócą do zdrowia, tak jak teraz np. Paweł Iwanicki czy Andrzej Rybski, to nawet w przypadku meczu w ten sam dzień co pierwsza druzyna, praktycznie zawsze zejdą na rezerwy nie tylko młodsi gracze, ale również ktoś bardziej doświadczony. 
Nie ukrywam, że mnie to cieszy. We wcześniejszej drużynie rezerw było sporo narzekania, że trenujemy cały tydzień a potem nie gramy, bo schodzi dużo zawodników z pierwszej drużyny. Było dąsanie się i dla mnie było to szczeniackie zachowanie. Po to jest drużyna rezerw, żeby ci zawodnicy z pierwszej drużyny schodzili do nas na mecze. Dla nich jest to trening wyrównanwczy, a ich gra jest dla tych młodych chłopaków pewną wiedzą. Na pewno łatwiej takiemu młodszemu zawodnikowi, grać z dwoma-trzema doświadczonymi kolegami. Dobrym tego przykładem jest mecz z Orłem Subkowy, gdzie był sam Krystian Feciuch do pomocy, a reszta to byli młodzi chłopcy. Potrafiliśmy wtedy zdominować przeciwnika, ale niestety wynik tylko 1:1. Jednak taki jeden zawodnik z pierwszego zespołu wpłynął tak mentalnie na grę i dawał taki spokój w środku pola, że ci chłopcy naprawdę inaczej funkcjonowali. Inny przykład to mecz w Wąglikowicach, gdzie był Daniel Chyła. Też jeden zawodnik, a dawał ogromną jakość i pomoc. Na pewno tym młodym chłopakom od razu lepiej się grało. Oni to doceniają, nie są obrażeni. Nie jest też tak, że korzystają na tym tylko rezerwy. Chłopcy z rezerw także mają rytm meczowy, bo jeżeli nie zagrają tutaj, to zagrają albo w Juniorze A, gdzie wsparcie dostaje trener Artur Skiba. U trenera Artura jest przez to szeroka kadra i ci co się nie złapią, schodzą niżej do rocznika trenera Adama Błaszczaka. Także wszyscy trenerzy korzystają na tym, że w drużynie rezerw gra więcej zawodników z pierwszej kadry. 

Uda się utrzymać rezerwy Chojniczance w V lidze?
Bardzo w to wierzę, że się utrzymają. Nie dopuszczamy nawet takiej myśli, że spadniemy. Cały czas mówię chłopcom, że nie po to trenujemy 4-5 razy w tygodniu, gdzie inne drużyny trenują mniej, by oddać tę ligę bez walki i żeby spaść z tej ligi. Nie wyobrażam sobie tego, żebyśmy spadli z tej ligi nie tylko, że jest wsparcie z pierwszej Chojniczanki, ale także poprzez samą pracą jaką wykonują ci młodzi zawodnicy, którzy systematycznie poprawiają swoje umięjętności. Wierzę, że to starczy do utrzymania. 

Chciałby trener jeszcze coś przekazać kibicom za pośrednictwem strony Chojniczanka.pl?
Żeby trzymali kciuki za wyniki i zdrowie zawodników - nie tylko z pierwszej drużyny, ale też rezerw i juniorów. Żebyśmy cali, zdrowi i uśmiechnięci zakończyli ten sezon. No i dużo pozytywnych emocji. 

Dziękuje za rozmowę. 

 

Kadra Chojniczanki II na rundę wiosenną 2015

Bramkarze: Łukasz Piekut (98), Paweł Skiba (98)

Obrońcy: Krystian Froelke (95), Oktawian Niemczyk (98), Krzysztof Rompca (96), Przemysław Podemski (98), Dawid Malinowski (97), Radosław Borzych (97), Marek Pliszka (97), Damian Pompała (97), Mateusz Dolny (98), Dawid Schulz (95)

Pomocnicy: Kacper Ginter (97), Ryszard Sikorski (96), Michał Rybakowski (98), Jeremiasz Grela (97), Paweł Laska (97), Maksymilian Głomski (97), Kacper Sreberski (96), Patryk Brzószczyk (96), Mariusz Jączyński (98), Maciej Chabowski (97)

Napastnicy: Patryk Drewek (96), Jakub Kalinowski (97), Błażej Noga (98)

Do rozgrywek V ligi zgłoszeni są także wszyscy zawodnicy z pierwszego zespołu oraz trener Paweł Skiba. 

Trenerzy: I - Paweł Skiba, II - Artur Skiba



Autor:
Jakub Piekut
www.twitter.com/JakubPiekut



– R E K L A M A –


Komentarze: 5
KOMENTARZE
???? (Gość) 2015-03-27 23:42:05
zabawny człowieczek hahaha
hah (Gość) 2015-03-28 02:55:15
Gdyby nie drugi Skiba to druzyny by nie bylo i tak nie ma odeszlo od czasów Czuryło ile dobrych teraz wracaja bo maja prace pieniadze i przyjda raz na ydzien a on ich w 18 wystawi
Ol (Gość) 2015-03-28 19:49:05
A co się stało z Podgórskim? Nie gra już w rezerwach?
Kuba 2015-03-28 19:51:38
Trafił pod skrzydła Roberta Bednarka w Unii Solec Kujawski
hlvg (Gość) 2015-03-28 22:53:00
Skiba wez sie prosze jebnij łopatą w potylice
*Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu chojniczanka.pl.
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.

Dodaj komentarz

*Nick:
E-mail:
*Treść:
*pola wymagane