PANEL KIBICA



BANERY

WYKONAWCA

Lechia II pokonana

Podziel się: facebook.pl wykop.pl nk.pl
Lechia II pokonana
rozgrywki - 2008-10-05


Mecz poprzedziła minuta ciszy, którą uczczono śmierć ojca zawodnika Lechii Gdańsk z Młodej Ekstraklasy.

Od pierwszych minut mecz był bardzo wyrównany. Sztuczna nawierzchnia i stosunkowo mniejsze niż zazwyczaj boisko spodowowały, że zawody rozgrywane były w szybkim tempie i obfitowały we wiele ostrych starć. Sędzia był tego dnia bardzo łaskawy i "puszczał" grę. W pierwszym kwadransie obydwa zespoły miały okazję do zdobycia bramki. Najpierw Mateusz Dawidowski "przekombinował" i zamiast strzelać, podawał do Steinborna, który strzelił bramkę głową, ale był na pozycji spalonej. Rezerwy Lechii nie pozostały jednak dłużne i gdyby nie dobra postawa najpierw Gąsiorowskiego, a potem Szafrańskiego, to mogły być nieciekawie w sobotnie popołudnie przy ulicy Traugutta. W między czasie groźnie z wolnego strzelał Buława, jednak bramkarz biało-zielonych był na posterunku i wybił na róg piłkę zmierzającą w samo okienko bramki.

Po pół godzinie gry spotkanie się wyrównało. Groźniejsze akcje przeprowadziła jednak Lechia II. Najpierw błąd Przemysława Lorbieckiego nie został wykorzystany przez napastnika drużyny gospodarzy - Marcina Szałęge, a następnie rykoszet po strzale Grzywacza minimalnie minął bramkę strzeżoną przez Szafrańskiego. Nic do końca pierwszej części meczu się nie zmieniło. Pierwsze 15 min. drugiej odsłony spotkania to wyraźna przewaga zespołu Marka Szutowicza. Jednak najpierw dobra forma goalkeepera Chojniczanki, a następnie szczęście dopisało gościom tego dnia.

W 63 min. szał radości na ławce rezerwowych Chojniczanki. Tomasz Pestka ze stoickim spokojem oszukał obrońcę i pewnym strzałem z bliskiej odległości pokonał Sobańskiego. Bramka ta uskrzydliła podopiecznych Leszka Szanka, którzy zaczęli śmielej atakować bramkę gości. Szkoda w szczególności sytuacji Marka Steinborna, który z 8 metrów nie podwyższył prowadzenia.

Im bliżej końca meczu, tym do głosu zaczęła ponownie dochodzić Lechia II. Strzał Radovanovicia obronił Szafrański, a następnie groźną akcje (zakończoną bramką) Lechii II przerwał sędzia liniowy pokazując pozycję spaloną. W 90 min. Rafał Pasiński mógł przypieczętować zwycięstwo Chojniczanki, jednak jego rajd przez niemalże pół boiska skończył się na bramkarzu Lechii II - Sobańskim. Arbiter Cyrson doliczył trzy minuty do regulaminowego czasu gry. Wynik do końca nie uległ już jednak zmianie i kolejne trzy punkty możemy dopisać do konta Chojniczanki.

Kolejny mecz Chojniczanka rozegra w sobotę (11.10) o godz. 16.00 na stadionie przy ul Mickiewicza 12. Rywalem będzie tczewska Wisła. 

Lechia II Gdańsk - Chojniczanka 0:1 (0:0)
0:1 Tomasz Pestka 63 min. (asysta Lica)

Chojniczanka: Mateusz Szafrański - Patryk Buława, Marcin Gąsiorowski, Adrian Szopiński, Michał Draszanowski - Tomek Pestka, Rafał Pasiński, Przemysław Lorbiecki (Grzegorz Skórczewski 90 min.), Marek Steinborn (Mateusz Frymark 87 min.) - Rafał Lica, Mateusz Dawidowski (Karol Michalak 58 min.).

Żółte karki: Michał Draszanowski, Patryk Buława.
Widzów: 50



Autor:
Michał Sagrol
michalchojnice@gmail.com



– R E K L A M A –


Komentarze: 2
KOMENTARZE
Stan_przedzawałowy 2008-10-06 21:49:09
Filmik z meczu postaram się wrzucić jutro wieczorem
ciekawski (Gość) 2008-10-07 21:52:59
kiedy bedzie filmik??????????????
*Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu chojniczanka.pl.
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.

Dodaj komentarz

*Nick:
E-mail:
*Treść:
*pola wymagane