Chojniczanka – Koral Dębnica 2:1
rozgrywki - 2008-09-27
Ładna pogoda i gorące kiełbaski nie przyciągnęły początkowo tłumów na sobotni mecz. Spotkanie na dobre się jeszcze nie rozpoczęło, a już mogliśmy cieszyć się z prowadzenia. Znakomite dośrodkowanie z prawej strony Patryka Buławy na bramkę zamienił strzałem głową Marek Steinborn. Kolejne ataki Chojniczanki kończyły się na obronie Korala, który co rusz groźne kontratakował.
W 31 min. goście zdobyli nawet bramkę, jednak nie została ona uznana. Chwilę później z boiska zszedł Andrzej Borowski, który w sytuacji podbramkowej naderwał ścięgno i owacyjnie został pożegnany przez chojnicką publikę. Na placu gry pojawił się wówczas Rafał Lica.

Z jednobramkowym prowadzeniem zawodnicy Leszka Szanka zeszli do szatni. Z pewnością już wtedy gra Chojniczanki pozostawiała wiele do życzenia. Werwy aktualnemu liderowi ligi starczyło niestety na 10 minut drugiej odsłony. Po błędzie obrońcy Korala, który za lekko podał piłkę głową do bramkarza, w polu karnym sfaulowany został Krzemiński i sędzie bezdyskusyjnie wskazał na jedenasty metr.

Rzut karny na bramkę zamienił Patryk Buława. Od tego momentu Chojniczanka ograniczyła się do chaotycznych kontrataków. Goście natomiast coraz śmielej sobie poczynali i na pewno gdyby nie znakomita dyspozycja Mateusza Szafrańskiego, mielibyśmy tego dnia nie najlepsze humory. Co najmniej trzy krotnie bramkarz ratował zespół Chojniczanki przed utratą bramki.

Na domiar kiepskiej gry w 87 min. czerwoną kartkę ujrzał wprowadzony na boisko Maciej Malinowski (druga w sezonie). Wówczas Koral zdobył kontaktową bramkę, jednak było już za późno na uratowanie remisu i mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Chojniczanki.
Dzięki temu zwycięstwu Chojniczanka powiększyła przewagę do 5 pkt. Nad Orłem Trąbki Wielkie, które przegrały 3:1 na wyjeździe ze Startem Mrzezino. Cieszą trzy punkty, ale styl pozostawia wiele do życzenia. Zwycięzców się nie sądzi, jednak trzeba przypomnieć, że czekają nas jeszcze pojedynki z o wiele silniejszymi rywalami niż Koral Dębnica. Punktów w tej fazie ligi zgubić nie można, jeżeli chce się zapewnić bezpieczną przewagę punktową na rundę wiosenną.
Chojniczanka – Koral Dębnica 2:1 (1:0)
1:0 Marek Steinborn 7 min.
2:0 Patryk Buława 57 min. (karny)
2:1 Grzegorz Nawacki 90+1 min.
Żółte karki: Patryk Buława.
Czerwona kartka: Maciej Malinowski.
Chojniczanka: Mateusz Szafrański – Patryk Buława, Adrian Szopiński, Marcin Gąsiorowski, Michał Draszanowski – Marek Steinborn (Mateusz Frymark 77 min.) , Przemysław Lorbiecki, Rafał Pasiński, Tomasz Pestka (Karol Michalak 89 min.) – Karol Krzemiński, Andrzej Borowski (Rafał Lica 35 min.).
Widzów: 700
Autor:
Michał Sagrol
michalchojnice@gmail.com
– R E K L A M A –
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.





