PANEL KIBICA



BANERY

WYKONAWCA

Podsumowanie 6 kolejki

Podziel się: facebook.pl wykop.pl nk.pl
Podsumowanie 6 kolejki
rozgrywki - 2008-09-08


Orzeł Trąbki Wielkie - Brda Przechlewo 1:0 (0:0)
    Tym razem skromne zwycięstwo lidera z Trąbek, odniesione nad outsiderem ligi, Brdą Przechlewo. Powoli staje się normą, że Brda traci gole w ostatnich minutach meczu. Tak było i tym razem, jedyną bramkę w meczu zdobył Piotrowski (89).
Widzów na meczu: Brak danych


Czarni Pruszcz Gdański - Murkam Przodkowo 2:4 (0:1)
    W tym spotkaniu nie zabrakło ani bramek ani emocji, a sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, jednak początek meczu wcale tego nie zapowiadał. Pierwszą bramkę w meczu, która po raz pierwszy w tym dniu dała prowadzenie Murkamowi strzelił Przybyszewski (38) i do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Druga część spotkania zaczęła się od ataków Czarnych, ataków skutecznych, bo w ciągu dziesięciu minut dwie bramki zdobył Sutkowski (48, 55). Minęło dwadzieścia minut i po raz kolejny wynik był remisowy, z rzutu karnego wyrównał Zawadzki (75). Przewaga Czarnych nie ustawała, a goście ograniczyli się do obrony i gry z kontry, co przyniosło bardzo szybko efekty. Po kontrataku ponowne prowadzenie Murkamowi zapewnił Łuczak (83), a gdy gospodarze całkiem ruszyli do ataku odkrywając dostęp do własnej bramki, wynik meczu ustalił Spyra (90).
Widzów na meczu: 110


Polonez Bobrowniki - Gryf Wejherowo 2:2 (0:1)
    Pierwsza połowa spotkania w Damnie, gdzie swoje mecze rozgrywa Polonez przebiegała całkowicie pod dyktando Gryfa. Gospodarze ograniczyli się do obrony i sporadycznych kontrataków, które w 100% były nieskuteczne. W 22 minucie Gryf był bliski uzyskania prowadzeni, ale po strzale Jezierskiego piłka trafiła w poprzeczkę. Wreszcie przewagę na boisku udokumentował Klemczyk (41), strzelając po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Po zmianie stron gospodarze śmielej zaczęli atakować i po indywidualnych błędach obrońców Gryfa, dwie bramki w ciągu dziesięciu minut strzelił Perkowski (54, 63). Remis w doliczonym czasie gry uratował Król (90+1).
Widzów na meczu: Brak danych.


Unia Tczew - GTS Kolbudy 0:0
    Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie w Tczewie, mimo tego, że obie drużyny miały po kilka dogodnych sytuacji podbramkowych. Gra obu zespołów była wyrównana i wynik remisowy nie powinien krzywdzić żadnej ze stron.
Widzów na meczu: Brak danych.


Powiśle Dzierzgoń - Chojniczanka 1:4 (1:1)

    Po raz kolejny chojniczanie udowodnili, że są mistrzami drugiej połowy. Bardzo szybko prowadzenie Chojniczance zapewnił Lica (3), strzelając swoją pierwszą bramkę w IV lidze. W tej części spotkania gra była w miarę wyrównana i kilka minut później, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, wyrównującego gola zdobył Zieliński (11). To czego mogli przed meczem obawiać się gospodarze, nastąpiło w drugiej połowie. Z każdą minutą na boisku rosła przewaga żółto-biało-czerwonych, pierwszego gola w tej części meczu strzelił Szopiński (49), a kolejnego Pestka (55). W końcówce wykazali się trzej zmiennicy, którzy weszli na boisko kwadrans przed końcem spotkania. Po trójkowej akcji Dawidowski-Frymark-Michalak, ten ostatni strzela czwartą bramkę dla Chojniczanki (90+2).
Widzów na meczu:70


Pomezania Malbork - Pogoń Lębork 0:0

    W meczu dwóch beniaminków padł bezbramkowy remis. Z początku lekką przewagę miała Pomezania, ale po kilkunastu minutach gra obu drużyn się wyrównała. Co prawda Dudziński znalazł drogę do siatki Pogoni, jednak sędzia dopatrzył się faulu w tej sytuacji, która miała miejsce na początku drugiej połowy. Mało w tym meczu było dogodnych sytuacji strzeleckich, a obie jedenastki koncentrowały się głównie na obronie, co odzwierciedla wynik meczu.
Widzów na meczu: 400


Lechia II Gdańsk - Wisła Tczew 3:2 (1:2)
    Bardzo szybko na prowadzenie wyszli piłkarze z Tczewa, rzut karny po faulu na Armatowskim na bramkę zamienił Glienke (6). Nie minęło dziesięć minut i do remisu doprowadził Pietrowski (10). Piłkarze z Gdańska jeszcze na dobre nie przestali się cieszyć, ze strzelonej bramki, kiedy ponownie prowadzenie Wiśle zapewnił Glienke (11). O tym, że, w tym meczu na cios, odpowiadało się ciosem, nie świadczą jedynie zdobyte w krótkich odstępach czasu bramki, ale również groźne sytuacje podbramkowe. W 42 minucie po strzale Patalana piłka trafiła w poprzeczkę, a minutę później w podobnym stylu odpowiedzieli gdańszczanie. Druga połowa spotkania rozpoczęła się od wyrównania lechistów. Kolejny w tym meczu rzut karny, tym razem dla Lechii, na bramkę zamienił Piotrowski (51). Wiślacy nie potrafili więcej wykorzystać dogodnych sytuacji strzeleckich, których mieli jeszcze kilka, a zwycięskiego gola bezpośrednio z rzutu wolnego zdobył Wiśniewski (80).
Widzów na meczu: 20


Koral Dębnica - Start Mrzezino -:-
    Mecz został przełożony na wniosek Startu, nowy termin zawodów nie został jeszcze ustalony.


Autor:
Waldek Blok
www.mkschojniczanka.pl



– R E K L A M A –


Komentarze: 0
*Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu chojniczanka.pl.
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.

Dodaj komentarz

*Nick:
E-mail:
*Treść:
*pola wymagane