Rezerwy nie chcą grać?
aktualności - 2012-02-04
Portal Chojnice.com ujawnia niezadowolenie wśród miejscowych graczy Chojniczanki
Na łamach portalu czytamy:
"Zawodnicy nie mają w rezerwach żadnych profitów z gry, boli ich jednak też to, że nie tylko nie ma na buty, na piłki, a nawet zdarzało się, że jechali na mecze busem i nie dostali obiadu podczas dalekiego wyjazdu na mecz ligowy."
Wg. portalu z Chojniczanką mogą pożegnać się: Damian Jasiński, Adam Zalewski, Karol Michalak, Mateusz Frymark, Szymon Jędrzejewski, Rafał Warnke, Dawid Sikorski.
Portal przedstawia anonimowe powody niezadowolenia:
"W rezerwach nie mamy warunków, nawet piłek nie ma dla wszystkich żeby trenować. Buty do grania też musimy kupować za swoje pieniądze, a za awans do IV ligi nawet uścisku dłoni nie było, nie mówiąc już o premii."
"Jak tu się rozwijać piłkarsko, skoro nie mamy szans nawet na treningi z pierwszym zespołem. Czuję, że jestem niechciany, więc dlaczego mam zostać."
"No bo podobno nie ma za dużo pieniędzy w klubie, ale na 9 transferów tej zimy znalazły się pieniądze? Każdy transfer to 5 tysięcy złotych."
"Dla nas nie ma na nic, nawet po 200 zł, ale zawodnik obcy, sprawdzony do klubu jako młodzieżowiec, który jest słaby i łapie się głównie do rezerw ma płacone 1000 czy 1500 zł. Czy naprawdę trzeba sprowadzać aż tylu piłkarzy z zewnątrz i im płacić?"
Anonimowy rozmówca portalu związany z klubem uważa, że obecne transfery są niepotrzebne, bo mamy własny potencjał kadrowy:
"Spokojnie jest kilku miejscowych zawodników lepszych niż Kaśnikowski i inni sprowadzeni z zewnątrz. Ale to już jest decyzja klubu, że nie chce tego widzieć. Przy pierwszej drużynie powinni rozwijać się i trenować np. Laskowski, Cybulski, Zalewski, Arndt, Skiba czy Łukasz Nartowski "
Cały artykuł znajduje się na stronie Chojnice.com
Bunt w rezerwach Chojniczanki?
http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/Bunt-w-rezerwach-Chojniczanki/6054
Redakcja serwisu Chojniczanka.pl będzie chciała wyjaśnić sprawę rezerw i dowiedzieć się jakie cele są przed nią stawiane.
Przedstawione anonimowe doniesienia na pewno nie służą naszemu klubowi.
– R E K L A M A –
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.





Który z zawodników rezerw jest lepszy od Kaśnikowskiego?
Byłem praktycznie na każdym meczu rezerw,który był rozgrywany w Chojnicach i naprawdę jeśli wśród tych zawodników chcecie szukać osób gotowych do gry w II lidze to powodzenia wam życzę.
Oczywiście doceniam to co robią i robili dla Chojniczanki obecni zawodnicy rezerw ale nie oszukujmy się.. albo chcemy II ligi i mamy aspiracje na I ligę, albo gramy lokalnymi zawodnikami i będziemy grali w III lub IV lidze.
Czasem mam wrażenie, że obecny sukces Chojniczanki jakim jest gra w II lidze niektórych bardzo boli.
Boli i to bardzo i nie są to tylko zawodnicy rezerw, ale także trenerzy grup młodzieżowych i jeszcze kilka osób w pewnym sensie powiązanych z klubem. Nawet te nieudane transfery jak np. Magdziński czy Kowal, moim zdaniem byli lepsi od Frymarka czy też Nartowskiego. A zresztą Nartowski miał możliwość treningu z pierwszą druzyną.
Panie Olku może nie warto szukać dziury w całym?móże warto zająć się obiektywnym relacjonowaniem niż subiektywnym szukaniem sensacji?
Chyba, że Szef ("płacodawca") dał taki nakaz i trzeba zadanie wykonać... to wtedy inna sprawa ... Gdyby nasi rezerwiści byli tacy 'cool' to na pewno graliby w wyższej klasie. Jeśli nie w naszej drużynie to na pewno innej.
Za buty mogliby zwrócić, fakt - z tym się zgadzam :)prawdą też jest, żę prawie nigdy nie zwracali :)
ale wola wydawac duze sumy i wyskowe wynagrodzenia smiechu warte!!!
No to daj jakieś propozycje kim mają się zainteresować?
Najlepiej pisać bzdety i nie popierać tego żadnymi argumentami..
Który z zawodników rezerw jest lepszy od Kaśnikowskiego?
Byłem praktycznie na każdym meczu rezerw,który był rozgrywany w Chojnicach i naprawdę jeśli wśród tych zawodników chcecie szukać osób gotowych do gry w II lidze to powodzenia wam życzę.
Oczywiście doceniam to co robią i robili dla Chojniczanki obecni zawodnicy rezerw ale nie oszukujmy się.. albo chcemy II ligi i mamy aspiracje na I ligę, albo gramy lokalnymi zawodnikami i będziemy grali w III lub IV lidze.
Czasem mam wrażenie, że obecny sukces Chojniczanki jakim jest gra w II lidze niektórych bardzo boli. Dla mnie tylko Michalak ma aspiracje gry w zespole docelowym , reszta to kopanie dla kopania zero ambicji. Nie dziwie się Kapicy a Ci co się podpalaj z Pestka to proponował bym by zejść na ziemie i ten jegomość niech pokarze w rezerwach kunszt piłkarski a potem Kapica gdy będzie grał poprawnie da mu szanse gry , to smutne lecz realistyczne nie tak ja wypisywanie amonali realistycznych odbiegających od realizmu
1.Jeżeli brak jest faktycznie piłek i występują kłopoty z transportem itp. to źle!
2.Wg mnie błędem jest też brak możliwości trenowania z I zespołem - tu się zgadzam z chłopakami!
3.Też bywałem na meczach II drużyny i niestety ciężko mi było dojrzeć tam "pewniaka" do gry w II lidze. Powtarzam "pewniaka", bo wydaje mi się, że mimo wszystko 2 może 3 zawodników powinno jednak dostać szansę znalezienia się w kadrze I zespołu. Często takie "powołanie" wyzwala w zawodniku dodatkową motywację i daje pozytywnego kopa, który może przerodzić się w prezentowanie większych umiejętności niż te z IV ligi!
4.Co do Pestki - uważam, że Kapica Go nie skreśla, tylko czeka aż dojdzie on do pełnej sprawności po ciężkiej kontuzji. Obecne warunki klimatyczne niosą duże ryzyko kontuzji a w sytuacji Tomka tym bardziej. Nie może być tak, że Pestek wejdzie do gry i po np. 15-20 minutach może odnowić się (nie daj Boże) mu kontuzja! A rywalizacja w ekipie musi być i nikomu z urzędu się nie należy! Ponadto uważam, że czym wyższa liga tym Pestek mniej błyszczał. Generalnie nie powinniśmy się w Jego przypadku kierować tylko i wyłącznie "ślepym lokalnym patriotyzmem"!!!
5.Ktoś już wcześniej napisał tu o zachowaniu naszych lokalnych "gwiazd" będących na trybunach (też byłem tego świadkiem) - dla mnie to jest żenujące - trochę POKORY i KULTURY panowie - kto komu ma lub będzie nosił buty pozostawcie do oceny fachowcom lub ewentualnie kibicom!
6.Na koniec napiszę tak - na chwilę obecną jesteśmy zmuszeni ściągać zawodników z zewnątrz jeżeli chcemy być w tej II lidze lub zaatakować I. Ale z drugiej strony nie wolno nam odwracać sie tyłem do naszych lokalnych chłopaków. Bo nie daj boże przyjdą czasy wyemigrowywania armii zaciężnej i kto wtedy będzie grał? No chyba, że spadnie nam z nieba "sponsor strategiczny" i będzie nas stać na utrzymanie trzonu drużyny z dobrych i doświadczonych zawodnikow z zewnatrz uzupełnionych naszymi młodymi/lokalnymi piłkarzami, które mam wymuszoną nadzieję pojawią sie już za 2-3 lata!!!
Sorrki, że się tak rozpisałem - pozdro dla wszystkich bez wyjątku
Natomiast co do opisywanej sprawy, to ja sie dziwie ze zawodnicy najpierw nie ida z tym do klubu tylko spowiadaja sie niezwiazanym i niekoniecznie przychylnym klubowi ludziom. Nie idzcie tą drogą jak mawiał klasyk. Jezeli sa jakies bledy, ktos sie czuje pokrzywdzony-niech to zostaje w rodzinie.Bo sępy tylko czekają na okazje zeby wbić szpilke.
Po spadku do V ligi, gdyby nie miejscowi, ktorzy dla tego klubu poswiecali swoj czas i pieniadze to chodzil bys teraz na mecze szarzy a na mickiewicza pilki noznej juz by raczej nie bylo.
http://chojnice24.pl/artykul/12059/moim-zdaniem-pilka-nozna-i-nic-wiecej/
Jak widać naprawdę dla niektórych lepiej było w V lidze. A już śmiech wywołują u mnie wypowiedzi ludzi których dana dyscyplina kompletnie nie interesuje (co można m.in poczytać w komentarzach w linku który podałem).