Chojniczanka - ROW Rybnik 1:1 (0:1)
Chojniczanka - ROW Rybnik 1:1 (0:1)
aktualności - 2011-11-05
Autor:
P
aktualności - 2011-11-05
Chojniczanka - ROW Rybnik 1:1 (0:1)
0:1 - Dawid Gajewski (45+1)
1:1 - Kacper Tatara (72)
czerwone kartki: Andraszak (ROW - za 2 żółte - 74 min.), Atanacković (Chojniczanka - za faul - 84min.)
żółte kartki: Kaśnikowski (Chojniczanka), Andraszak (ROW)
Chojniczanka: Primel - Mikołajczyk, Kaśnikowski, Jakosz, Marynowicz (55 - Tatara) - Trojanowski, Parzy (71 - Kaźmierowski), Atanacković, Hajdamowicz (77 - Tarnowski) - Pieczara, Jurga.
Autor:
P
– R E K L A M A –
Komentarze: 52
*Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu chojniczanka.pl.
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.





Lecz szkoda niewykorzystanego karnego;/
Bramka dla Rybnika, ewidentnie zawalona przez Marynowicza (kolejny słaby mecz w jego wykonaniu). Jurga przez te parę minut co się cofnął do defensywy, pokazał, że jest lepszy (i co najważniejsze, szybszy).
Brakowało nieco takiego drugiego Trojana po drugiej stronie, Konrad nie zagrał słabo, ale szału nie było (to samo Tarnowski).
Jak nie można wygrać, to chociaż dobry i punkt...dzięki za walkę!
Gratulacje dla mlyna z B jak rykneli podczas piosenki na 2 sektory to szok glosniej od nas pozdro ;)))
Jak to określił trener po meczu z tą no.... - "niechlujstwo". Dzisiaj był tego niechlujstwa w grze ciąg dalszy. Nie rozumiem tych którzy tak się podniecają Trojanowskim. Koń bez lejców. Kolejny mecz w którym brak skrzydeł. Jedno dośrodkowanie dobre, po którym padła bramka o reszcie dograń ze skrzydeł lepiej się nie wypowiadać. To już chyba pewne! tą drużynę trzeba "przewietrzyć"! Pestek! kuruj się i wracaj do wysokiej formy.
Jeszcze jedna uwaga. Dlaczego grał w ataku Jurga,skoro na ławce siedzieli Tatara i Kaźmierowski?
Drugie pytanie. skoro tak słabo gra nasza defensywa to dlaczego do jasnego h....żadnej szansy nie dostanie Arndt? Czy jest aż taki słaby, że nie może zastąpić słabego Marynowicza?
Dzisiejszy mecz - tragedia. Tak slaebgo meczu w Chojnicach nie bylo juz dawno. Tak slabego zespolu jak Row rowniez. Problemy z wyprowadzeniem akcji, nie wspominajac o wymianie kilku celnych podan.
Trener Kapica tey chzba gubi sie w swoich deczyjach. Najpierw wystawia w 1 skladzie hajdamowicza i jurge, pozniej dokonuje takich zmian ze gramy 5 napastnikow i 2 pomocnikow, przez co na boisku nateouje chaos i nikt nie wie co ma grac.
Teraz oczekujecie awansu w jak najlepszym stylu. Tylko, że nawet Barcelona męczy się z byle ogórkami i traci punkty, a kwestia awansu rozstrzygnie się pewnie w ostatnich kolejkach.
Idealnym komentarzem była dzisiejsza beznadziejna frekwencja na trybunach, porażka z Elaną i się połowa po obrażała znowu na Chojniczankę. W tyłkach się co niektórym przeobracało i tyle. Może taki jest właśnie potencjał tego zespołu, że wyżej niż teraz jesteśmy już nie wskoczymy? Ja np. jestem zdania, że ten zespół stać na awans klasę wyżej (wraz z trenerem Kapicą na ławce trenerskiej), trzeba jednak też pomagać temu zespołowi, a nie tylko psy wieszać, bo remis. Owszem ROW był do ogrania, bo był bardzo słabą drużyną, jednak tragedii wielkiej nie ma, gramy dalej, liczymy się w tej walce o awans. Gdyby chłopaki na boisku ewidentnie zaczęli by odstawiać cyrk i pokazywać, że im nie zależy, wtedy zacznę krytykować, obecnie nie mam ku temu podstaw. Jedynie martwi mnie postawa Marynowicza, bo jest dramatycznie słaby i zawala kolejną bramkę.
Ale nie zalamujmy sie mam nadzieje ze chlopaki w okresie przygotowawczym solidnie beda pracowac :)))
i oby nikt z kluczowych zawodnikow nie odszedl z mks
pozdro
Wiecie dlaczego jest taka "jazda" po zremisowanych bądź przegranych meczach? Bo to gra banda najemników. Kibice się z nimi nie identyfikują. Kibice nie znają prywatnie piłkarzy, są to obcy ludzie. Czy jak grał Pestek, nawet słabo to czy ktoś pisał o nim cokolwiek negatywnego? Nie, bo to nasz człowiek, znamy go, lubimy, wybaczamy błędy i słabą grę. A reszta to obcy, którzy przyszli za pieniędzmi tutaj, z chwilę jak dostaną lepszą ofertę to uciekną jak Pach czy Sierant. Kibice traktują ich jak cyrkowców, "daj super występ albo sp.....dalaj". I nie ma to związku z tym, czy kochamy ten klub czy nie. wszyscy przychodzą z nadzieją, że zobaczą dobry mecz i bramki. Ale jak grali Tobolski, Mierkiewicz, Czapiewski, Guziński, Dobranc, Lorbiecki i wiele innych "naszych" to po przegranych meczach nie było takiej krytyki. A kibicom z sektora "C" - proszę, nie zachwycajcie się tak bezkrytycznie, bo ci piłkarze, których tak bezgranicznie wielbicie nie pozwalając ich krytykować, przy pierwszym telefonie od agenta zapomną o Was, klubie i grze dla MKS. Tak jest w Polsce i na całym świecie. Oni tu pracują, a nie mają w sobie miłości do klubu. Kiedyś chłopacy grali za darmo, a niektórzy dokladali do tego jeżdżąc prywatnymi autami na mecze. Wiadomo, był niższy poziom, ale dawali serce do gry. I za to szacunek dla wszystkich - nigdy nie powiem na nich złego słowa. A teraz od "artystów", którzy biorą ciężkie pieniądze i którzy przychodzą do pracy wręcz TRZEBA żądać wyników, a za słabe mecze KRYTYKOWAĆ. Wyobraźcie sobie, ze jesteście szefem w pracy. I pracownik, który Was nie kocha przychodzi do pracy i tydzień pracuje, a jak w ostatnim dniu ma przedstawić projekt, który przygotował to się okazało ze to jest spieprzone i w ogóle zrobione na byle jak. To jak, będziecie mu klaskać i klepać po plecach śpiewając "nic się nie stało?" tylko dlatego bo ubiera koszulkę Waszej firmy? Chyba jednak nie...
Natomiast nie wykorzystane karne również mówią same za siebie.
Panie trenerze, pracujecie dla Nas!
W dalszym ciągu oczekujemy na lepszą grę. Chłopaków na to stać - niektórzy natomiast nie zasłużyli na to żeby wyjść w podstawowym składzie na zawody z ROW - em.
Wierny Kibic.
Nie dopuście do tego!
CHOJNICZANKAAA!!!!!