PANEL KIBICA



BANERY

WYKONAWCA

MKS Kluczbork - Chojniczanka 1:1 (0:1)

Podziel się: facebook.pl wykop.pl nk.pl
MKS Kluczbork - Chojniczanka 1:1 (0:1)
rozgrywki - 2011-10-12


MKS Kluczbork - Chojniczanka 1:1 (0:1)

26' Posmyk (karny)

65' Glanowski (karny)

Czerwone kartki: Ganowicz (26') - Mikołajczyk (94' - druga żółta)

Żółte kartki: Niziołek, Stawowy, Glanowski - Posmyk, Atanacković, Mikołajczyk, Kaźmierowski, Kaśnikowski

MKS Kluczbork: Abramowicz – Orłowicz, Ganowicz, Wilusz, Stawowy – Niziołek (74' Kaczmarek), Ulatowski, Glanowski, Deja (46' Fryzowicz), Nitkiewicz – Tuszyński (60' Półchłopek)

Chojniczanka: Primel - Mikołajczyk, Kaśnikowski, Jakosz, Marynowicz (90' Jurga) - Posmyk, Atanacković, Szczepan, Tarnowski (74' Trojanowski) - Tatara (68' Pieczara), Kaźmierowski (81' Hajdamowicz)

 

Po karnym i do domu. Tak można określić dzisiejszy mecz Chojniczanki w Kluczborku. Wszystkie bramki padły z jedenastego metra.

Pierwsza połowa rozpoczęła się pod dyktando Chojniczanki. Podopieczni Grzegorza Kapicy dłużej byli przy piłce i częściej konstuowali ataki. Najważniejszy moment nadszedł w 25. minucie spotkania. W polu karnym faulowany był Tatara, który wbiegał na czystą pozycję i najprawdopodobniej strzeliłby bramkę. Wcześniej jednak Ganowicz powala Kacpra, sędzi gwiżdże, wskazuje na wapno, a obrońcy MKS-u pokazuje czerwoną kartkę. Do piłki podchodzi Posmyk, który pewnym strzałem pakuje piłkę w siatce rywali. I to by było na tyle, jeśli chodzi o ataki Chojniczanki w pierwszej połowie. W tym czasie coraz śmielej do głosu dochodzili gospodarze. Do przerwy 0:1.

Po przerwie scenariusz podobny do początków pierwszej połowy. Chojniczanka atakowała, jednak bezskutecznie. Około 60 minuty kompletnie przestali panować nad tym, co dzieje się na boisku. Pierwsza okazja i... rzut karny. Glanowski faulowany przez Mikołajczyka. Sam poszkodowany podchodzi do 11-stki i strzela bramkę na wyrównanie. To podniosło ciśnienie na boisku u większości piłkarzy. Zarówno jedni jak i drudzy chcieli wygrać to spotkanie. Zaczęły się brutalne faule, za które sędzia od razu karał piłkarzy żółtymi kartkami. Chojniczanka natomiast oszołomiona remisowym rezultatem nie potrafiła uzyskać przewagi, którą Kluczbork podarował w 25 minucie tj. czerwień dla Ganowicza. Kluczbork natomiast atakował dalej. Sytuacja sam na sam bądź strzał w okienko Glanowksiego to tylko nieliczne sytuacje, do których dochodzili piłkarze gospodarzy. Wyglądało to tak, jakby Chojniczanka grała o jednego zawodnika mniej. Mimo zmian dokonanych przez Kapicę, Chojniczanka wyjeźdża z Kluczborka z jednym punktem. Na dodatek na sekundy przed końcem czerwoną kartką ukarany Mikołajczyk za drugą żółtą.

Z Kluczborka wracamy niepocieszeni. Zwłaszcza, że wszyscy rywale zagrali pod nasze dyktando. Miedź przegrała swój mecz, dzięki czemu mogliśmy wskoczyć na fotel lidera. To już druga taka sytuacja, gdzie grając w przewadze jednego zawodnika, nie potrafimy wygrać meczu. Co jest tego przyczyną? Na to pytanie musi sobie odpowiedzieć sztab szkoleniowy. 



Autor:
Krystian Sawicki
www.chojniczanka.pl



– R E K L A M A –


Komentarze: 22
KOMENTARZE
v (Gość) 2011-10-12 17:43:34
Brawo, ale ten karny dla Kluczborka ponoć kontrowejsyjny.
r (Gość) 2011-10-12 17:54:22
Większość karnych to kontrowersje.Życie.
dariusz777 (Gość) 2011-10-12 17:59:37
dobre i to, chociaż teraz tabela wygląda tak, ze pomiędzy czołówką jest po punkcie różnicy.
ajon (Gość) 2011-10-12 18:23:52
Kluczbork, gorący teren. Gratulacje ze zdobycia pkt.!

Wiadomo, że każdy oczekuje 3 pkt, ale cieszmy się z tego co mamy!
Co jest tego przyczyną? (Gość) 2011-10-12 18:44:23
Krystian Sawicki zadał pytanie sztab szkoleniowy musi się tłumaczyć; z czego Krystianie; bo nie wygrali, bo grając z przewagą jednego nie strzelili bramki, co w tym niezrozumiałego; czy ty umiesz się cieszyć; a może ważne jest to że grali z bardzo dobrą drużyną na ich terenie - przejechali autobusem całą Polskę i znowu nie przegrali; wciąż z olbrzymią szansą na niewiarygodny sukces. Ile wielkich zespołów grając w przewadze nie wygrało; ba!!! ile przegrało; - nie znasz takich przypadków ??? SZKODA.
marco (Gość) 2011-10-12 18:58:55
Brawo! Ważny punkt.
aj (Gość) 2011-10-12 19:57:57
Mógł być lider;)
lizus (Gość) 2011-10-12 20:23:47
przestańcie narzekać.
MKS (Gość) 2011-10-12 20:33:55
brawo chlopaki za gre! tak trzymac.
MKS (Gość) 2011-10-12 20:44:43
rezerwy z pucharze polski 9-1 w piz.de
kibic z dala (Gość) 2011-10-12 21:07:47
WIDEO: Konferencja prasowa po meczu MKSu Kluczbork z Chojniczanką Chojnice!na stronie mks kluczbork!!
Przemek (Gość) 2011-10-12 21:34:55
Ale z Kluczborkiem remis nie jest zły!Miedź,Bytovia,Raków,Chrobry poległy!!!
Klejnot (Gość) 2011-10-12 21:40:14
Po 14 kolejkach nasza drużyna ma 28 pkt. Średnia 2pkt na mecz da nam upragniony awans do I ligi.
Olgierd (Gość) 2011-10-12 21:48:39
Was to wszystkich widze zadowalw ze gra z przewaga zawodnika tracimy bramki a nawet trzy !!! Ludzie obudzcie sie awans? Po co tam juz nie bedzie litosci dla przecitniakow!!! Bo jak nazwac ten zespol? A chyba ze FRAJEROWIANKA!
K (Gość) 2011-10-12 22:12:04
Tychy też niby mocna ekipa na awans, a grając z Chojniczanką w przewadze, też przegrali. Nie przejmowałbym się paroma głupimi wpisami. Są osoby, które bez narzekania nie wytrzymają po prostu. Tak jak na prostej, nie strzelasz karnego, zaraz Trojanowski staje się piłkarzem beznadziejnym, drużyna bardzo słabą, a Kapica jest do wywalenia. Za chwilę jednak sytuacja nagle się zmienia i nawet o awansie można coś usłyszeć od niektórych.

Kluczbork to jest dobra ekipa, czołówka poprzegrywała z nimi, my remis. Cieszy mnie postawa Chojniczanki w tym sezonie, kluczowym dla układu tabeli na koniec, podejrzewam, że będzie, kto potraci mnie punktów z drużynami z dołów tabeli.
Miedź, 10 razy bogatsza od nas, też przegrywa, jednak tam pomimo tej presji (bo oni akurat muszą awansować, my nie), nie widzę by w mediach pojawiały się artykuły o zwolnieniu trenera, czy pogonieniu zawodników na forach po jednej stracie punktów. Owszem, trenera Baniaka wciąż uważam za słabego coach'a, ale to był ich wybór i jest to problem Miedzi.

Z relacji wygląda na to, że bardzo dobrze spisywał się Damian Primel. Mikołajczyk to jest niestety cień zawodnika z poprzedniego sezonu. Owszem walczy chłopak, ale ze środkiem Jakosz - Sierant i po swojej nominalnej stronie boiska, spisywał się o niebo lepiej. Wygląda na to, że następnego okienka transferowego będziemy szukać obrońców. No i liczę na powrót do formy Tomka Pestki :)
sawik92sawik 2011-10-12 22:14:33
do Co jest tego przyczyną?: Chodziło mi o to dlaczego drużyna grając praktycznie cały mecz w przewadze nie potrafi tego wykorzystać. W meczu z Nielbą było tak samo. I to nie tylko ja to zauważyłem. Oczywiście remis w Kluczborku nie jest zły, ale patrząc na rozwój wydarzeń mogliśmy ten mecz wygrać.
kubaa (Gość) 2011-10-12 22:28:52
Ciężko cieszyć się z remisu skoro mecz tak dobrze się ułożył. Nikt nie płacze, ale nikt też nie wiwatuje.
McDj 2011-10-12 23:46:39
Foto z meczu MKS Kluczbork i Chojniczanka Chojnice

http://www.mkskluczbork.pl/galeria/category/203-mks-kluczbork-chojniczanka-chojnice-2011-10-12.html
Sebastian_219 (Gość) 2011-10-13 10:29:47
http://www.mkskluczbork.pl/wideo-seniorzy/3277-wideo-konferencja-prasowa-po-meczu-mksu-kluczbork-z-chojniczanka-chojnice.html
kibic (Gość) 2011-10-13 11:55:01
Galeria ze spotkania MKS - Chojniczanka

http://24powiat.pl/ii-liga-mks-kluczbork-chojniczanka-chojnice-okiem-fotoreportera-galeria,15480.html
Pieczara (Gość) 2011-10-13 12:29:52
No no no. Na jednym ze zdjęć w galerii druzyny KMS Kluczbork dostrzegłem rodzinę Krystiana Pieczary. Nie dość, że są na każdym meczu w Chojnicach, to widać, że i na wyjazdy też jeżdżą!!! Niezłe poświęcenie!!! Ale miłe!!!
ehh (Gość) 2011-10-13 13:06:11
dlaczego jak mamy szanse wyjść na prowadzenie to tracimy tą szanse, ale liczy się 1 pkt kluczbork teraz na fali
*Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu chojniczanka.pl.
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.

Dodaj komentarz

*Nick:
E-mail:
*Treść:
*pola wymagane