PANEL KIBICA



BANERY

WYKONAWCA

Sławomir P. i Mariusz Ł.

Podziel się: facebook.pl wykop.pl nk.pl
Sławomir P. i Mariusz Ł.
felietony - 2011-03-09


Sławomir P. i Mariusz Ł.

Podawanie w mediach tylko imienia i pierwszej litery zaczynającej nazwisko stało się już Polsce normą jeżeli chodzi o piłkarzy, trenerów, działaczy i sędziów, którzy wybierają się na wycieczkę do Wrocławia. Wizerunek twarzy przesłaniany jest na wysokości oczu czarnym paskiem. Liczba podejrzanych w aferze korupcyjnej w polskiej piłce sięga już setek i wiadomo, że w kolejce są następni. Syf taki, że może nawet i większy niż w mitycznej stajni Augiasza.

Niektórzy dziennikarze żyją z opisywania tego zjawiska i znajdowania powiązań między osobami w tej wielkiej łamigłówce o wielu niewiadomych. Prawdą jest też, że skala procederu była taka, że przesiąkała przez wszystkie ligi, a zmieniała się tylko cena. Temat jest bardzo brudny i najlepiej się go nie tykać bo i błoto może się przykleić wszędzie, to jednak warto pamiętać jaka patologia zagościła w naszej piłce.

Kilka miesięcy temu usłyszeliśmy o zatrzymaniu piłkarza Chojniczanki Sławomira P. Co prawda, zatrzymanie nie dotyczyło bezpośrednio naszego klubu, a gry (albo raczej uczestnictwa) zawodnika P. w innych klubach. Po pewnym czasie sprawa przycichła, a o samym piłkarzu głośno zrobiło się gdy postanowił zmienić klub i przenieść się do Grudziądza.

Tak się składa, że trochę wcześniej wokół Olimpii Grudziądz pojawił się Mariusz Ł. - były trener i menadżer, który 18 lutego 2011 roku otrzymał wyrok 2 lat i 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu (na 4 lata), 51 tys. zł. grzywny ws. korupcji w KSZO Ostrowiec, Ceramice Opoczno i Stasiaku Opoczno. Taka osoba została doradcą prezesa Olimpii Jacka Bojarowskiego. O Mariuszu Ł. można znaleźć w internecie wiele ciekawych wątków. Najczęściej mało chlubnych.

Czy losy Mariusza Ł. i Sławomira P. mogły się zetknąć wcześniej. Na pewno tak było skoro obaj uczestniczyli w piłce na podobnym poziomie. Ale może warto sprawdzić okoliczności?

Szukamy w internecie i co znajdujemy:

Wiosna 2006 rok. Zawodnik P. gra w klubie Górnik Polkowice, a Mariusz Ł. jest menadżerem zespołu KSZO Ostrowiec.  Oba kluby grają w II lidze. Górnik gra o uniknięcie spadku i baraży, a sytuacja KSZO jest w miarę bezpieczna.Jaki padł wynik w bezpośrednim starciu? Spróbujmy zgadnąć. Za chwilę podam rozwiązanie.

Odpowiedź brzmi:
W meczu rozegranym 6 maja KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Górnik Polkowice padł wynik 0:1. Cóż za dramaturgia.
A kto strzelił. Tu już nie będę podgrzewał napięcia. Oczywiście nasz znajomy Sławomir P.

Co o tym meczu pisał autor relacji (znalezione na stronie: http://www.kszo.avx.pl ). Niżej kilka cytatów:
"Pięć złotych to zdecydowanie zbyt wysoka cena, jaką musiało zapłacić kilka tysięcy widzów zmuszonych do oglądania żenującego widowiska pomiędzy KSZO a Górnikiem Polkowice. Największym problemem nie jest tu bynajmniej wynik i utrata kolejnych trzech punktów przez podopiecznych Jerzego Wyrobka. Problemem jest fakt, że wielu z zawodników gospodarzy sprawiało wrażenie, jakby te trzy punkty były dla nich bardzo niepożądane."
i
"Nie naszą rolą jest doszukiwanie się podtekstów czy wszelkiego rodzaju czynników pozasportowych, które zdaniem wielu kibiców ostrowieckiego zespołu sobotniemu meczowi towarzyszyły. Niektóre fakty są jednak niezaprzeczalne. Większość graczy KSZO zagrała w sobotni wieczór bez krzty honoru i sportowej ambicji, wystawiając się swoją postawą na pośmiewisko. Wielu z nich nie próbowało nawet stwarzać pozorów. "
oraz
"To co działo się w odstępie pomiędzy 80 a 90 minutą przypominało raczej wyczyny iście z TKKF, niż z drugoligowego boiska. Ostrowczanie robili wszystko, co w futbolu najśmieszniejsze i najbardziej żałosne przewracając się na piłce, a nawet bez piłki."

Mecz ten nie znalazł się w akcie oskarżenia przeciwko Mariuszowi Ł. Były w tym akcie za to mecze KSZO przed i po terminie 6 maja 2006 roku. Obowiązuje domniemanie niewinności i trzeba pisać, że mecz był czysty.
 
Oba kluby uniknęły baraży o utrzymanie, a kariera w świecie piłki Mariusza Ł wkrótce uległa dramatycznemu załamaniu bo:

"W związku z przedstawieniem przez prokuraturę Mariuszowi Ł. zarzutu popełnienia przestępstwa korupcyjnego i zastosowaniem wobec niego aresztu tymczasowego, Zarząd Klubu podjął decyzję o zwolnieniu go z pracy w Klubie z dniem 01.07.2006r."  - to początek oświadczenia wydanego przez ówczesny zarząd KSZO.

Wcześniej obaj Panowie mieli okazję spotkać się wiosną 2004 roku. Sławomir P. był zawodnikiem Zagłębia Lubin, które grało o awans do Ekstraklasy, a Mariusz Ł. działał (był trenerem, a później menadżerem zespołu) w klubie o dziwnej nazwie Stasiak Opoczno (później ten stwór zmienił nazwę na KSZO Ostrowiec Świętokrzyski), który grał co jeszcze bardziej dziwne w Ostrowcu Swiętokrzyskim. Mecz Stasiak Opoczno - Zagłębie Lubin odbył się 15 maja 2004 roku. Spróbujmy zgadnąć wynik. Odpowiedź za chwilę.

Odpowiedź brzmi: Stasiak Opoczno - Zagłębie Lubin 0:1. Cóż za dramaturgia. Bramka padła w 89 minucie z rzutu karnego.

Co o powyższym meczu można przeczytać na stronie http://pilkarskamafia.blogspot.com (kopalni wiedzy o piłkarskiej korupcji:
"Stasiak Opoczno – Zagłębie Lubin 0:1 (15 maja 2004 roku)
Sędzią tego spotkania był Grzegorz G. z Warszawy. Mariusz Ł., po konsultacji z Mirosławem S. zaproponował arbitrowi 20 tys. zł. łapówki za zwycięstwo. Sędzia przyjął propozycję, ale usiłował też wymóc deklarację pieniężną dotyczącą remisu. Mariusz Ł. jednak się nie zgodził, a arbiter po porażce Stasiaka pieniędzy nie dostał. Grzegorz G. nie przyznał się do zarzutu i odmówił złożenia wyjaśnień."


Zagłębie Lubin zajęło 2 miejsce i awansowało do Ekstraklasy, a Stasiak Opoczno utrzymał się w II lidze po barażach z Unią Janikowo w takim stylu  (sięgamy  ponownie do http://pilkarskamafia.blogspot.com):
"Stasiak Opoczno – Unia Janikowo 2:0 (26 czerwca 2004 roku)
Sędzią tego spotkania, drugiego barażowego (pierwsze zakończyło się remisem 0: o) utrzymanie się w drugiej lidze był Robert W. z Warszawy. Na mecz przyjechał z Januszem Hańderkiem, znanym powszechnie jako wróg korupcji. O obsadzie meczu działaczy Stasiaka powiadomił Piotr W., krakowski sędzia. Mariusz Ł. tuż przed meczem, już na boisku, zaproponował arbitrowi 20-25 tys. zł. zwycięstwo, a ten propozycję przyjął. W czasie przerwy (pierwsza połowa zakończyła się remisem) prezes Mirosław S. zaproponował sędziemu dodatkowe 25 tys. za zwycięstwo. Arbiter w drugiej połowie podyktował dwa karne dla Stasiaka i pokazał w 89 min. czerwoną kartkę bramkarzowi Unii. Ostatecznie po meczu Robert W. dostał 22 tys. zł. Robert W. i Piotr W. przyznali się do zarzutów i złożyli wyjaśnienia."


W uzupełnieniu to Zagłębie Lubin zostało zdegradowane w 2008 roku przez PZPN z Ekstraklasy za korupcję w sezonie 2003/04.

Przypadki chodzą po ludziach. Puzzle układanki pasują do siebie albo tylko wyglądają, że pasują. Można jednak przypuszczać, że zawodnik P. mówił prawdę, że nie o pieniądze chodzi gdy przechodził z Chojnicznki do Olimpii Grudziądz. Co łączy/łączyło  Sławomira P. z Mariuszem Ł. najlepiej wiedzą obaj. Mariusz Ł. był widziany na meczu Tur Turek - Chojniczanka i może wtedy obaj znajomi mieli okazję porozmawiać sobie o "starych karabinach".

A co do klubu z Grudziądza. Wielka presja sukcesu sprawia, że wygląda to tak jakby ludzie nim zarządzający gotowi byliby nawet cyrograf podpisać. O współpracy z szemranymi postaciami polskiej piłki nie wspominając (albo jak ich nazwał były prezes PZPN Michał Listkiewicz "czarnymi owieczkami").

Może i dobrze się stało, że Sławomir P. nie chce grać w barwach Chojniczanki.



Autor:
P



– R E K L A M A –


Komentarze: 34
KOMENTARZE
;) (Gość) 2011-03-09 07:20:23
Kontrowersyjne, ale fajne. Jednak uważam, że bez echa to się nie odbije. Ale zgadzam się z morałem.
rudolf (Gość) 2011-03-09 07:53:11
Nikt za reke jeszcze nikogo nie złapał( z Olimpii oczywiście) ale warto bedzie przyjrzeć się wiosennym wynikom OG.
A co do pacha-to juz chyba nikt nie załuje ze odszedł, zamiast udowodnić sobie i innym z uwikłan w aferę i zostać w Chojnicach, to znów z podejrzanymi typkami zaczyna się kręcić.
pan t. (Gość) 2011-03-09 07:59:19
do autora, czemu dopiero teraz o tym piszesz? Z zemsty na Pachu bo nie chce tu grac? Bo jak gral to byl w Twoich oczach najlepszy i czysty. To typowe Polskie zachowanie zawisc,brawo
rostek49 (Gość) 2011-03-09 08:43:21
do --pana t.--treść Pana wypowiedzi odpowiada Pana postawie"To typowe Polskie zachowanie zawiść,brawo" i to na tyle -piękny strzał w kolano ale swoje.
ww (Gość) 2011-03-09 08:43:43
pan t.: wcześniej nie było wiadomo, że Mariusz Ł. przybył do Olimpii z ofertą "pomocy". Zobacz to: http://www.weszlo.com/news/6456 co myślę, że zainspirowało autora :-)
100% anty Pach (Gość) 2011-03-09 09:22:40
To logiczne, prędzej nikt nie wiedział o pobycie Ł. w Olimpii Grudziądz. A w felietonie ukazane zostały ciekawe fakty z życia obu panów.

Podpisywałem się tak na forum prędzej i podpisywać się będę nadal. Niech ten gość trzyma się od nas jak najdalej.

Biały.
k (Gość) 2011-03-09 09:51:05
mega felieton :)
Oli G-dz (Gość) 2011-03-09 10:54:54
Fakt,że jeden z panów był działaczem w II lidze a drugi w niej grał ma być dowodem korupcji miedzy nimi ? Łączenie tego z możliwym awansem Olimpii to już ciosy po niżej pasa.
Macie moralność kalego... Jak podejrzany S.Pach grał w Chojniczance to uczciwy gość który ma prawo do gry i obrony od zarzutów,jak chce grać w innym klubie to pierwszy aferzysta korupcyjny w Polsce.
pan t. (Gość) 2011-03-09 10:56:18
do rostek49 czytaj ze zrozumieniem! Podejrzenia wobec tego zawodnika byly zanim trafil do nas. Wtedy ten sam autor go bronil dzis karci
100% anty Pach (Gość) 2011-03-09 11:12:14
Do pan t. - Kto go karci? Podany został jedynie fakt, że drogi obu Panów znów się krzyżują, tym razem w Olimpii Grudziądz. Nie rozumiem dlaczego czepiacie się nas? Ja się cieszę, że Sławka P. nie ma już w Chojniczance, Wy natomiast zajmijcie się tym, kim otacza się wasz Prezes.

Oli G-dz - O jakich dowodach korupcji między P i Ł piszesz? W felietonie autor nikogo o nic nie oskarża, podaje jedynie fakty, że obaj mają postawione zarzuty korupcyjne, a ich drogi w tym czasie się krzyżowały. Reszta to jest twoja nadinterpretacja. I nie rozśmieszaj mnie tekstami o mentalności Kalego. Wyjebane mamy w niego od dłuższego czasu. Piłkarz dobry, ale nie najlepszy i nie niezastąpiony. Są inni, lepsi, godniejsi koszulki z herbem Chojniczanki na piersi.
123 (Gość) 2011-03-09 12:56:08
takie dziadowskie kluby jak olimpiaG po to awansują do wyzszych lig zeby handlowac, ustawiac wyniki meczów-a mocniejsze finansowo kluby a zatem tez i pilkarze-kupuja takie mecze. tak było np. w Koronie Kielce-klub bogaty a za plecami prezesa dariusz W i pilkarze handlowali meczami.
Doktor (Gość) 2011-03-09 12:59:37
Przejmujecie się jakimś typem ! nie wiem co on grał ? słaby był taka prawda ! teraz mamy lepszych zawodników ! oby 1 liga ! wszyscy ja Mecz w Sobotę !
K (Gość) 2011-03-09 13:31:29
Bardzo dobry felieton!
MP (Gość) 2011-03-09 14:59:23
Jak wszyscy wiem Pach chce iść do Olimpii dla pieniędzy.A więc leci na kasę i tak samo leciał lata wcześniej... Uważam że temat Pacha powinniśmy zakończyć. Mamy teraz dobry skład i na nim powinniśmy się skupiać.
GD (Gość) 2011-03-09 15:09:25
Kuźwa czy Wy już bez tego Pacha nie możecie żyć? Drążycie ciągle ten temat i drążycie. To już staje się nudne, nawet bardzo!
Mamy "nową ekipę" i "nowe cele" na rundę wiosenną i tu skupmy swoją uwagę.
Tak przy okazji w razie czego proszę o wyrozumiałość dla naszych piłkarzy w i po meczu z Bałtykiem. Jakby nie było dla niektórych będzie to debiut przed własną publicznością a wynik może być różny. I tylko żebyście wtedy na nich nie bluzgali!!!!
Bo z tego co przez te pare miesięcy czytałem to większość nieźle się NAPOMPOWAŁA!!!
Pozdro
Chojnice (Gość) 2011-03-09 15:17:08
Pach zarabiał u nas o wiele większą kasę niż teraz w Grudziądzu. Gdyby nie chciał grać to by u nas został i odcinał kupony.
C (Gość) 2011-03-09 16:49:35
Przeczuwam remis i widze juz komentarze typu "haha Chojniczanka 1 liga haha marzenia.. bla bla bla ". Pamietajmy ze sezon konczy sie w czerwcu.
noo (Gość) 2011-03-09 16:57:13
a ja sie ciesze ze pana pacha juz u nas nie ma, i dziekuje mu za taka decyzje a nie inna co do przejscia do "super olimpii" heheheh zalosne
nick (Gość) 2011-03-09 17:00:38
Fenomenalny felieton, świetna robota.
Dzięki Wam wszystko widać co i jak było po kolei :)
Taka niestety jest polska piłka.. ;p
.... (Gość) 2011-03-09 17:51:39
"C" przeczuwasz remis????
przyjmuję zakłady; ja obstawiam trzema do przodu; 3;0 / 4;1 / 5;2 - lub lepiej;

a do autora felietonu; może i dobre; umieść to w "Literaturze na świecie" dostań Nobla bla bla bla. Przestańcie już ze Sławkiem Ja mu życzę dobrej gry, wysokich apanaży sukcesów sportowych .... dzięki za grę w Chojniczance. A co do gry ... może wróćmy do korzeni; czy zna ktoś mądrości Pana Kazimierz G; " dopóki piłka w grze wszystko może się zdarzyć, "niech wygra lepszy" Przecież właśnie za to kochamy piłkę nożną..........
tadek (Gość) 2011-03-09 17:53:29
tszeba patrzec im na rece i z kim maja znajomosci i do prokuratury z nimi jak beda motac wynikami!!!!!I ZAKONCZ JUZ TEN TEMAT BO TO JEST WKURWIAJACE!!!!
C (Gość) 2011-03-09 17:57:34
.... -Wierze w zwyciestwo ale mam takie zjebane przeczucie - 1mecz, niezly przeciwnik, stan murawy... Licze na 2-0 ;) Oby sie spelnilo
:) (Gość) 2011-03-09 18:13:30
Moze byc nawet skromne zwycięstwo 1-0 , ale wazne zeby zdobyc 3 pkt no i na zero z tylu :)
... (Gość) 2011-03-09 18:32:51
nie ma co sie przejmowac takimi typami


W SOBOTE WSZYSCY NA MECZ !!!
goli (Gość) 2011-03-09 20:24:21
Co autor tego felietonu chce nam przekazać?
Przecież Pacha juz u nas nie ma to po co ta szopka i drążenie tematu?
Trochę żenujące...
K (Gość) 2011-03-09 20:40:55
A ja np. nie wiedziałem o takich "ciekawostkach" i jestem wdzięczny autorowi felietonu za opisanie i rozwinięcie ciekawego tematu z weszlo.com. Stop korupcji!
Haha (Gość) 2011-03-09 21:54:26
Zal dupe wam sciksa przez Pacha ze piszecie o nim co było kiedys ;D

żal.pl ---> tyle w temacie..Dobranoc
Oli G-dz (Gość) 2011-03-09 21:55:29
do 100%anty Pach.Nie piszę o dowodach bo takich jak do tej pory nie ma tylko, że autor próbuje na siłę ułożyć tak puzle aby pan Sławek P.pasował z panem Mariuszem Ł. i przy okazji wkleić w to OLIMPIĘ G.
W korupcję uwikłanych jest kilka setek działaczy i zawodników,więc dobranie tych dwóch nazwisk i połączenie z Olimpią ma dla autora jakiś cel. Tylko jaki skoro nie ma na to żadnych dowodów!
sow (Gość) 2011-03-09 22:48:20
http://pilkarskamafia.blogspot.com/2011/02/akt-oskarzenia-ws-tzw-gangu-fryzjera.html
POCZYTAJCIE.
100% anty Pach (Gość) 2011-03-09 23:46:21
Oli nie piszesz o dowodach, ale insynuowałeś, że autor felietonu o nich pisze. Olimpia G nie jest w "to" wklejona przy okazji, Olimpia G. sama zlecała Panu Ł. analizy meczowe przeciwników. Tłumaczenia rzecznika Olimpii, że Pan Ł. nie ma nic wspólnego z tym klubem, a do Bydgoszczy zabrali go, bo o to poprosił, to jest dopiero kabaret :)
szA (Gość) 2011-03-10 10:31:52
Pach dobrym zawodnikiem był, ale w chojniczance (chyba na szczęście) się skończył...
ciekawe jest, że pan Ł wciąż działa... skazaniec?! i na kiego wała w takim razie ta cała komedia z Wrocławiem: "2 lata i 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu (na 4 lata) i 51 tys. zł. grzywny". koleś bezalepacyjnie, tak samo jak jego "ziomale" powinien dostać dożywotni ZAKAZ UCZESTNICZENIA W ŻYCIU PUBLICZNYM!!! kupił raz to i będzie kupował w przyszłości. śmieszne też są argumenty, że niby w środowisku nie dało się nie płacić, jeśli chciało się coś osiągnąć. do piachu ze śmieciami... ty u buka płacisz jak frajer a te łąjzy śmieją się bo wynik ustaliły przed gwizdkiem... CAŁA PRAWDA
KIBIC Z PROSTEJ (Gość) 2011-03-10 14:35:14
Prawda jest taka,że Sławomir Pach to dobry zawodnik,co udowodnił grając w Chojniczance i jeżeli ktoś tego nie widział,to był chyba ślepy.Tylko szkoda,że tak niegodnie rozstał się z klubem,i tu można mieć wielkie pretensje do niego jako człowieka,i to jest chyba najlepsza i najkrótsza ocena jaką można mu wystawić.
Pach-piach (Gość) 2011-03-10 14:35:55
Dobrze sie stalo, ze Pach nie gra juz dla Chojniczanki."Tam dom twoj gdzie pieniadze twoje"
I w dodatku to nie jest wirtuoz pilkarski. Zwykly wyrobnik.No i dlatego trzeba dorabiac na boku...
wrobel (Gość) 2011-03-10 18:34:26
Slawomir Pach wybral gre w Olimpii G-dz.Sam zdecydowal,gdzie chce grac to jego wybor i jak widac mial racje,kontrakt byl tak podpisany ze mogl odejsc po pierwszej rundzie.Nie dziwcie sie pilkarzowi ,byl dobry ale gdy by byl zlym pilkarzem nikt by sie jego losem nie przejmowal.Wybral klub w ktorym zarabia mniejsze pieniadze natomiast chce sie rozwijac i zagrac jeszcze w 1 lidze.Mnie juz ten temat meczy zycze Pachowi wszystkiego najlepszego -jestem kibicek Chojniczanki i dziwie sie dzialaczom Chojniczanki za utrudnienia jakie postawil Pachowi,dzialacze wiecej pokory w dzialaniu.
*Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu chojniczanka.pl.
Klub nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.

Dodaj komentarz

*Nick:
E-mail:
*Treść:
*pola wymagane